środa, 27 sierpnia 2014

Sokół Ostróda

27 sierpnia 2014 Olimpia Elbląg ogrywa Sokół Ostróda 2:0 po bramkach Pietronia i samobójczej Sikory. Głównym aktorem meczy jak często bywa sędzia Grzegorz Kujawa z Olsztyna, który nie uznał dwóch goli dla klubu z Elbląga. Czemu mnie to nie dziwi biorąc pod uwagę przyjaźń Sokoła ze Stomilem.

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

27.08.2014 Olimpia Elbląg - Sokół Ostróda 2:0

piątek, 22 sierpnia 2014

Żelazny charakter...

10 kilometrów w 16 stopniach Celsjusza... Tyle przepłynęli zawodnicy dziś w zawodach na Rzece Elbląg... Gratulacje - wariaci ;)
22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014


22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

22 sierpnia 2014

niedziela, 17 sierpnia 2014

Ile widzisz sarenek?


Ile widzisz sarenek na pierwszym zdjęciu? Odpowiedź możesz umieścić w komentarzu :) 


Kiedy wszyscy normalni ludzie w weekend jeszcze śpią, ja wybieram się na polowanie - oczywiście fotograficzne a więc bezkrwawe.



Po 4 rano witają nas różne dzikie zwierzaki - mnie na przykład Lisek :)
 

W prawej dłoni kij do podpierania, w lewej trzy-setka ułożona na ramieniu. Po kilku kilometrach polami i bezdrożami...


...dotarłem do celu wędrówki.


 Na ambonie spędziłem około godziny aż do pełnego wschodu słońca, kiedy zwierzaki już zaczynają się chować w leśnych gąszczach.


Tak oto udało mi się wykonać kilka zdjęć naszej dzikiej przyrody.


Fotografii typu wildlife cały czas się uczę na własnych błędach, bo inaczej myślę się nie da. To już moja kolejna z wypraw i tym razem udało mi się podejść bliżej do zwierząt, ale i tak większość uciekła. Na koniec na świeżo skoszonym polu znalazłem takiego wypasionego potworka. Ten przynajmniej miał gdzieś czy go fotografuję czy nie :P


ps. Mgły nad ranem wyglądają naprawdę zjawiskowo. Polecam taki poranny spacer, gdziekolwiek byście byli, wschody słońca są piękniejsze od zachodów :) Gwarantuję!