poniedziałek, 8 lipca 2013

"Malbork wiosennego poranka"



To już drugi raz jak zostaliśmy zaproszeni na zamek w Malborku. 


Plener odbył się 9 czerwca 2013 r., ale ze względu na natłok pracy dopiero teraz udało mi się uporać ze zdjęciami.

dworzec w Elblągu


Poniżej kilkanaście kadrów z tej wycieczki.

Zamek późną wiosną w pełnej okazałości.

Jest to druga część pleneru pod nazwą cztery pory roku na zamku w Malborku. Zima już była Przyszedł czas na nieco spóźnioną wiosnę.


Nie mogło zabraknąć Moni u mego skromnego boku :)

Pomnik Władysława Jagiełły

No to ruszamy na podbój !


W tle jedna z maszyn oblężniczych nieopodal zamku.


Detal nad bramą wejściową.


Na dziedzińcu zamku przywitała nas armia swego rodzaju golemów, z wiszącymi "mieczykami". Jest to jedna z wielu rzeźb, które zawitały na zamek jako ekspozycja czasowa. 


Kolejna z rzeźb wisząca i kołysząca się na wietrze utrzymywana przez przeciwwagę.


...i następne rzeźby tym razem zmutowanych dzieci ufoludków :)


Tu jeden z kadrów Letniego Refektarza, któremu tym razem poświęciłem nieco więcej uwagi.


Jeden z witraży, który oryginalnie znajdował się w okiennicach Letniego Refektarza, teraz podświetlony wraz z resztą pozostałości tych bardzo ciekawych witraży można obejrzeć w piwnicach zamkowych.


W średniowieczu Letni Refektarz był świadkiem wielu ważnych uroczystości i spotkań – pełnił funkcję sali audiencyjnej, w której wielki mistrz podejmował obce poselstwa i dostojnych gości. Dziś wiemy, że ściany sali malowane były wówczas na czerwono, a sklepienie pokrywały bujne wici roślinne, malowane kolorem czerwonym i zielonym. Znaczne powierzchnie prostokątnych okien wypełnione były barwnymi witrażami, które zaginęły w czasie ostatniej wojny. Na fragmencie ściany północnej i na ścianie wschodniej, w blendach u góry ścian zachowały się natomiast malowidła figuralne z połowy XIX wieku, przedstawiające kilku wielkich mistrzów i mistrzów krajowych Zakonu.


Kolejny z zamkowych witraży.


Architektura tego wnętrza, ważna przede wszystkim z uwagi na nowatorskie sklepienie radialne wsparte na jednym, centralnym filarze, należy do szczytowych osiągnięć sztuki nie tylko na terenie państwa krzyżackiego.


Spróbujcie sobie wyobrazić taki widok. Kilkaset lat temu przy sufitach pomalowanych we florystyczne wzory, tych fantastycznych witrażach w oknach i świetle wpadającym przez nie.
Człowiek wchodzący widząc to wszystko od razu wiedział gdzie jest i z kim ma do czynienia. Pokora, zachwyt i respekt to mało powiedziane.


Sufit w części pałacowej.


Kolejna rzeźba


... i kolejna. :)


Jak zwykle nie mogłem się powstrzymać przed znalezieniem motywu z herbem mojego rodzinnego miasta Elbląga.


Tu sufit i na drugim planie malowidło ścienne w Wielkim Refektarzu


Na zamku wysokim przywitał nas rzeźbiony "najazd niewiernych" nazwa wymyślona przez kolegę z PTTK :) Moim zdaniem całkiem trafna.


Rzeźb było całe mnóstwo a pokazuję tylko te co ciekawsze bo były również takie, których nie trawiłem ponieważ ich forma była delikatnie mówiąc zbyt modernistyczna w formie.


Detal na zamku wysokim.


Nie mogło zabraknąć Krzyżaków w końcu to do nich przez stulecia należał zamek :)


W drodze na szczyt wierzy zamkowej :)


Widok ze szczytu zamku









Takie rzeźby to ja lubię, proste i symboliczne.


Reprodukcja naścienna "Bitwy pod Grunwaldem" (nie dokończona)


Na zamku można było ujrzeć aktorów w strojach z epoki i posłuchać muzyki, tu raczej dźwięki jak i strój renesansowy.


Rzeźba Jezusa w Ogrójcu. Jedna z najcenniejszych rzeźb na świecie tego rodzaju. Jako stała ekspozycja jest na zamku w Malborku i jest Naszą Polską własnością. O wypożyczenie jej biją się największe muzea na ziemi. Kolejka ustawiona jest już na kilka lat w przód :)


Na koniec chciałbym podziękować Darkowi i Bogdanowi z Malborskiego PTTK, którzy po raz kolejny zechcieli nas oprowadzić po zamku i zdradzić kilka jego sekretów. Z elbląskiego PTTK ukłony ślę w stronę pana Henryka, który po raz kolejny zorganizował tak wspaniałą wycieczkę. 

ps. Nie mogę się doczekać kolejnej tym razem letniej części pleneru fotograficznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz