czwartek, 25 kwietnia 2013

Spacer po Gdańsku

wrzesień 2012
W końcu urlop to i pojawiające się posty :) W poprzednim wpisie dodałem fotorelację z meczu. Nareszcie udało mi się znaleźć czas na odkurzenie starej pasji jaką jest fotografia sportowa.

wrzesień 2012
 Dziś spacer po Gdańsku a konkretnie po starówce i stoczni. Było to we wrześniu 2012 roku apropos konferencji medycznej na której wspólnie z Monią robiliśmy zdjęcia. Powyżej na fotografii Monia na deskach Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance w Gdańsku.

wrzesień 2012
Mając kilka godzin wolnego szukaliśmy ciekawych kadrów...

wrzesień 2012
wrzesień 2012
Od ciekawych detali na kamienicach... w stylu zdaje mi się antycznego Rzymu

wrzesień 2012
i rzeźby mitycznych pół ludzi pół zwierząt...

wrzesień 2012
po piękne rzeźby.

wrzesień 2012
Stare miasto w Gdańsku jest urzekające. ps. Ciekaw jestem jaka kryje się historia za tymi dwiema kulami wmurowanymi obok tego pana.

wrzesień 2012
Po Motławie pływają okręty pirackie :) Fajna sprawa dla promocji miasta.

wrzesień 2012
Kursują z wybrzeża nieopodal słynnego Żurawia do Westerplatte. Czemu w Elblągu by nie uruchomić tak ciekawej atrakcji turystycznej. W prawdzie mamy "flotę" statków pasażerskich ale nadają się one głównie do zwiedzania pochylni. Taki Galeon mógłby kursować na przykład z Elbląga do Krynicy Morskiej 2 razy dziennie.

wrzesień 2012
Event pod roboczym tytułem "wyprawa na wyspę skarbów" i ściągnąć na te kilka godzin wypoczywających na Mierzei Wiślanej na elbląską starówkę po przysłowiowe skarby, a Elblążanom spędzenie dnia na plaży w Krynicy. Niby to wszystko już jest ale moim zdaniem nie na 21 wiek tylko jeszcze lata 80-te.

wrzesień 2012
W muzeum można obejrzeć relikty minionej epoki.

wrzesień 2012
Tu jeden z posterów WWF z tuńczykami w maskach "Would u care more if i was a panda?"

wrzesień 2012
wrzesień 2012
wrzesień 2012
Idąc bocznymi uliczkami można natrafić na zabudowania, których czas świetności już dawno przeminął.

wrzesień 2012
Bliżej zabudowań podejść się nie dało - pilnował je polujący kociak :)

wrzesień 2012
W oknach pojawiali się dziwni "Królowie"

wrzesień 2012
Znaleźliśmy krótką chwilę na odwiedzenie Stoczni Gdańskiej "gdzie wszystko się zaczęło..."

wrzesień 2012
Podziwiać można wszechobecne murale :)

wrzesień 2012
Dziś stara stocznia to głównie zrujnowane zabudowania z kilkoma małymi firmami na potężnym terenie. Wiąże się z tym historia ponieważ spotkaliśmy tam parę Palestyńczyków. Pytali nas po angielsku o wskazanie kierunku. Słowo do słowa i wywiązała się rozmowa. Jako że jestem za wolną Palestyną i ostro sprzeciwiam się mordowaniu Palestyńczyków w ich własnym kraju i traktowaniu ich jak zwierząt przez żydowski władze Izraela, powiedziałem jakie mam odczucia, że współczuję jemu i jego rodakom. Opowiadałem mu o strajkach i walkach Solidarności z komuną. Ku mojemu zdziwieniu Palestyńczyk okazał się tym "którym się udało" i nie obchodzi go kraj, z którego pochodzi oraz rodzinne korzenie. Stwierdził, że za komuny to my mieliśmy dobrze bo stocznie działała a teraz tu tylko ruina. Doszło do tego, że próbował mnie indoktrynować jaki to "wujek" Stalin był dobry i go oczerniają. Trudno - prawdziwego Palestyńczyka nie stać na podróżowanie po Europie. Wskazałem komuchowi drogę do bramy i mam nadzieję, że dopadnie go kiedyś sprawiedliwość, którą rodacy mu wymierzą.
Ps. Zachowanie jego żony było zdumiewające było gorąco a ona chodziła w chuście na głowie oraz gdy zaczynaliśmy z owym sługą Izraela rozmawiać, kobieta od razu cofała się o kilka kroków do tyłu i nigdy nie włączała się do dyskusji.

wrzesień 2012
Wróćmy jeszcze na Długi Targ.

wrzesień 2012
O ile starówka to serce Gdańska...

wrzesień 2012
Duszą, który tworzy klimat są uliczni artyści i...

wrzesień 2012
Gołębie, zarówno jednych i drugich na elbląskiej starówce BRAK lub pojawiają się okazyjnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz