niedziela, 11 grudnia 2011

UWAGA OSZUST!!!

13.08 miejscowość Drynki (fotka nie związana z felietonem)

Uwaga oszuści!!!

            Zamierzam opowiedzieć Wam o kulisach Internetowej Agencji Modelek na przykładzie pieknimlodzi.pl. Nie będzie to zapewne tekst pochlebny ale znów nie, ąż tak medialny jak agencje innego typu. Generalnie chcę przestrzec młode osoby, które chcąc dorobić kilka groszy w wolnym czasie natkną się na taką firmę.

Zdarzenie miało miejsce 20 października 2011. Moja dziewczyna wraz z koleżanką dostały zlecenie od wymienionej wyżej agencji, pracę w roli hostessy na imprezie firmowej Colgate-Palmolive w Ostródzie.
Zadeklarowałem się, że zawiozę modelki na miejsce, a sam poszedłem zbierać materiały na kilka artykułów oraz wykonać fotorelację.
Wszystko wydawało się w porządku, oprócz tego, że według umowy praca miała być w godzinach od 11:00 do 18:30. Praca zaczęła się o godzinie 9:00 i traktowane miało być to jako nadgodziny do umowy. Wszystko przebiegało prawidłowo, Każda ze stron była zadowolona, hostessy dostały nawet propozycję zostania dodatkowo do godziny 24:00 ale nie skorzystały z tej dodatkowej oferty, i jak się okazało zrobiły bardzo dobrze.

Problemy zaczęły się gdy przyszło zapłacić dziewczynom za wykonaną pracę. Wszystkie dokumenty zostały prawidłowo wypełnione i wysłane do Agencji pieknimlodzi.pl ale na każde upomnienie o zapłatę zaległości za usługę Agencja twierdziła, że rachunek został źle wystawiony. Jako osoba z wykształceniem rachunkowym sprawdziłem to kilkakrotnie i wszystko było wypełnione prawidłowo oprócz tego, że firma oszukuje co do kwoty netto, która okazuje się kwotą brutto. Postanowiłem doradzić aby moja Pani nic z tym nie robiła i poczekamy do czasu upływu terminu płatności zawartej w umowie. Po znacznej zwłoce, i mnóstwie telefonów, mailów z upomnieniami i straconych nerwów, w końcu pieniążki pojawiły się na koncie. Niestety to nie koniec. Pieknimlodzi.pl nie zapłacili za nadgodziny a koleżanka, która na siłę poprawiała im dokumenty do tej pory nie dostała pieniążków za wykonaną pracę.

Chciałbym Was potencjalni pracownicy tej agencji przestrzec przed współpracą z nimi. Po prostu nie warto. Pieniądze nie wielkie a problemów mnóstwo na dodatek jeżeli już coś dostaniecie to nie będzie to kwota za całą wykonaną usługę.

Więc „Piękni Młodzi” ambitni i chętni spróbować pracy w tej branży – nie bądźcie NAIWNI i omijajcie ich z daleka.

Ze specjalną dedykacją dla Pani Dominiki Ś. z agencji pieknimlodzi.pl

PS. Czasami można trafić na osobę z mediów i „nadziać się” na niepochlebny felieton, ale w hotelu wylegitymowałem się prasówką, aby korzystać z połączenia internetowego, i tu dziękuję obsłudze hotelu ponieważ było bardzo przyjemnie i profesjonalnie, ale agencja mając taką wiedzę oszukała dziewczyny z premedytacją i chyba czekała na ten komentarz do sprawy.

Więc oto jest i oby się rozszedł w szerokim gronie.

piątek, 9 grudnia 2011

Płonący człowiek!!!

6 sierpnia 2009 płonący człowiek :)
Spokojnie to tylko kaskaderzy z "Casino Royale" :)

ps. Przepraszam za dłuższą przerwę ale są sprawy ważne i ważniejsze, musiałem zająć się tymi ważniejszymi ale postaram się aktualizować stronę na bieżąco :)
Zapraszam do oglądania.

piątek, 11 listopada 2011

Agrikola 8

30.06.209 Stadion Olimpii
Wyciągnięte z archiwum 2009. Wydaje mi się, że robiłęm je z jakiegoś podnośnika budowlanego ;P Montaż w psh. Jutro mecz z GKS Katowice. Jest nadzieja niestety tylko nadzieja ;)

środa, 2 listopada 2011

prawie jak na plaży

24.09.2011 Winiec
Miała być fotka plaży ale plaża w Wińcu była tak beznadziejna (zaorana i rozkopana), że jedyny fajny kadr który wydał mi się ciekawy to jakieś jagody leżące na piasku ;P

wtorek, 1 listopada 2011

z ręki :)

1.11.2011 Katedra Św. Mikołaja w Elblągu nocą.

Neptun

6 kwietnia 2011 Gdańsk
Dzisiaj porządkując zdjęcia znalazłem ciekawą fotkę, którą zrobiłem małpką Canona w kwietniu na gdańskiej starówce, apropo meczu Legia - Lechia

niedziela, 23 października 2011

czwartek, 20 października 2011

Good Year...

20.10.2011 Widok na jezioro Drwęcki z okna hotelu Willa Port w Ostródzie.
Na koniec podziele się z Wami widokiem jaki mam przez okno w hotelu Willa Port na jezioro Drwęckie w Ostródzie :) Kadr kojarzy mi się z filmem „Good Year” z Russelem Crowe. :)

Ostróda...

20.10.2011 stadion Sokoła Ostróda

Będąc w Ostródzie jednocześnie będąc fanem piłki nożnej nie sposób nie odwiedzić stadionu „Sokoła”. Ale od początku. Spacerek po promenadzie niestety nie przyniósł pożądanych efektów. Betonowe niebo, zimny wiatr, spowodował, że ludzie tylko przemykali pośpiesznie z punktu A do B. Niestety wszystko rozkopane, Ostróda chyba za nic ma kryzys wciskany nam przez polityków i inwestuje oraz rozbudowuje się. Domki, apartamenty, hotele, plaże oraz naprzeciwko mnie (siedzę w restauracji) powstaje bodajże amfiteatr. Ostróda powiem szczerze zaskoczyła mnie pozytywnie na tle mojego rodzinnego miasta Elbląga. Idąc dalej trafiłem na wspomniany wcześniej stadion. Pamiętam czasy i wyjazdy z Olimpią gdy grała z Sokołem Ostróda w jednej lidze. Stadion a raczej boisko było tragiczne jak wszystko w tamtych czasach. Dziś stoi nie tylko nowy stadion ale cały kompleks sportowy oraz rekreacyjny. Powiedzmy sobie szczerze może nie jest to najpiękniejszy i największy stadion na jakim byłem ale dla Miasta wielkości Ostródy lekko ponad 30 tysięcy mieszkańców to stadion odpowiedni. Udało mi się dostać na obiekt i porozmawiać z włodarzami klubu. Dowiedziałem się, że średnio potrafi na meczu uczestniczyć nawet do 4500 kibiców co przyznajmy na takie miasto i klub grający w czwartej lidze! jest wynikiem bardzo dobrym. I tu wracamy do pytania, które często zadaję. Czy potrzebna jest extrakalasa lub kilka sezonów w pierwszej lidze aby budować nowy stadion? Czy jest to jakiś niesamowity luksus? Czy raczej powinna być to codzienność, szczególnie w takich miastach jak Elbląg, w których stadion taki jak w Ostródzie byłby po prostu za mały. Jeżeli w 30 tys. Mieście z klubem grającym w 4 lidze przychodzi po 4 tys. kibiców na mecz to Elbląg (ok.150tyś mieszkańców) zasługuje na co najmniej taki stadion jak ma Arka Gdynia. Nie ze względów wielkości miast tylko ze względów piłkarskich. Bo zarówno w Gdyni jak i w Elblągu jest wielkie zainteresowanie piłką kopaną. I choćby w czwartej lidze to i tak na taki obiekt przychodziło by spokojnie 10 tyś kibiców.

Czas  skończyć pieprzyć głupoty i wymigiwać się wmawianym kryzysem i wziąć się do roboty i postawić w końcu  stadion w Elblągu bo zawsze znajdzie się pretekst aby wydać pieniądze na inny cel i pozostaniemy z infrastrukturą sportową kolokwialnie mówiąc w dupie.

20.10.2011 Ostróda OVER AND OUT

Zabytki architektury cz.1

20.10.2011 Pałac w Dobrocinie

Pałac w Dobrocinie został wybudowany na przełomie XVII i XVIII wieku prawdopodobnie przez rodzinę Waldburgów. W latach czterdziestych XIX wieku został przebudowany w stylu neorenesansowym przez ród von Domhardtów. Rezydencję wzniesiono na planie podkowy z głównym traktem i dwoma prostopadłymi do niego skrzydłami bocznymi z dwoma wieżami w narożach.
Od strony zachodniej znajdował się dziedziniec z głównym wejściem, a od wschodniej ogród. Os strony północnej dziedzińca wzniesiono trzecie skrzydło gospodarcze, przylegające do narożnika pałacu. Drugą Wojną Światową pałac przetrwał w dobrym stanie, a obecnie nowy właściciel przeprowadza jego remont.

Dziś jestem w Ostródzie. Zanim tu dojechałem, zboczyłem trochę z drogi i dotarłem do Dobrocina. Znalazłem tam bardzo klimatyczny pałac. Udało mi się wygrzebać nawet oficjalne informacje o tym pałacu. Ogólnie pałac piękny (był) ale niestety jest w ruinie. W ostatnim zdaniu oficjalnego przekazu „właściciel przeprowadza jego remont”, niestety nic takiego tam nie zauważyłem a szkoda bo pałac po zrestaurowaniu był by bardzo piękny. Myślę, że jego lokalizacja też nie jest najgorsza bo mieści się około 10 km od krajowej E7. Jest potencjał jest obiekt, są dotacje, o które warto walczyć i ratować zabytki :)

Postaram się pospacerować po ostródzkiej promenadzie i poszukać fajnych kadrów, z którymi oczywiście się z Wami później podzielę.

wtorek, 18 października 2011

Anatolij Piskoweć

18.10.2011  Anatolij Piskoweć - nowy trener Olimpii
Po dzisiejszej konferencji prasowej powiem krótko - jestem pełen nadziei :)

poniedziałek, 17 października 2011

Nowa nadzieja elbląskiej Olimpii - Anatolij Piskovets

17.10.2011 Anatolij Piskovets na treningu Olimpii Elbląg
Dziś byłem obserwować dwa treningi Olimpii. Rano typowy trening, piszę typowy ale nie dla naszej Dumy miasta bo z poprzednim trenerem a szczególnie z jego asystentem brakowało tak podstawowych elementów jak regularny tening. Wcześnie wyglądało to jak jakaś zabawa na boisku w podstawówce i teraz z nowym trenerem widać braki u zawodników jak na talerzu. Obserwując statystyki byłem sceptyczny, ale widząc dzisiejsze dwa treningi wróciła nadzieja na lepsze jutro. Mam nadzieję, że takie oranie pola "gwiazdami" stanie się w Elblągu codziennością i wkońcu wrócą wygrane na Agrikola 8. Na wieczornym treningu pojawiła się ekipa Orange Sport rejestrując nowe wydanie Olimpii z ukraińskim trenerem Anatolijm Piskovetsem .
Relacja foto pod linkiem http://e-olimpia.com/index.php?action=fotorelacje.php&ID=233

niedziela, 16 października 2011

piątek, 7 października 2011

Tola ma Donalda...

Koziołek Tolek 7.10.2011
Trzymając się  tematu przyrody, tym razem w roli kozła ofiarnego „Tolek” :) Takie lekkie nawiązanie do niedzielnych wyborów z hasłem przewodnim Donek matole, twój rząd obalą KIBOLE :) Czas na zmiany a nie wmawianie ludziom kolejnej drugiej fali kryzysu, czyli upadających banków, które zwykły zjadacz chleba ma ratować z własnej kieszeni. Ciekaw jestem ile jeszcze przyjdzie nam tych fal wytrzymać.

wtorek, 4 października 2011

ciąg dalszy modyfikacji

Darek podczas modyfikacji BM-ki
Niestety ostatnio miałem sporo spraw osobistych na głowie i nie mogłem skupić się na blogu, ale teraz mam już więcej wolnego czasu więc znów postaram się ststematycznie dodawać zdjęcia. Zapraszam do oglądania :)

piątek, 23 września 2011

Tragedii ciąg dalszy...

21.09.2011 Olimpia Elbląg - Arka Gdynia (1/16 PP)
Niech za komentaż służy to, że jadę w weekend wypocząć nad jeziorkiem i widzimy się w przyszłym tygodniu :)

relacja foto pod linkiem
http://e-olimpia.com/?action=fotorelacje.php&ID=230

wtorek, 20 września 2011

Odpowiedni czas, odpowiednie miejsce...

20.09.2011 w okolicach Elbląga - Kaczuszka 
Zupełnie przypadkowo podczas spaceru udało mi się złapać wodującą kaczkę. Obruciłem obiektyw i w mgnieniu oka zwolniłem spust. Efekt "strzału" powyżej :) Oczywiście polowanie tylko za pomocą obiektywu.

poniedziałek, 12 września 2011

niedziela, 11 września 2011

Z Wartą...

10.09.2011 Olimpia Elbląg - Warta Poznań

Powoli mam dość pisania, że gra Olimpii optycznie wyglądała lepiej ale znów zabrakło skuteczności. Niestety takie są fakty. Mecz z Wartą mógł spokojnie zakończyć się remisem, ale jeżeli nie strzela się karnego i zalicza dwa słupki to mecz się przegrywa na własne życzenie. Walczyć trenować Olimpia musi panować...

Pełna fotorelacja tutaj:

wtorek, 6 września 2011

plenerowo

4.09.2011 autor: Monika

Jedno z ujęć, widzianych okiem Moniki podczas wypadu kajakiem po rozlewiskach niedaleko Elbląga. Oceńcie sami. Dodam, że autorka nie zajmuje się fotografią profesjonalnie. 

Niedługo uzupełnię blog o jeszcze kilka fotografii z tej wyprawy.

czwartek, 1 września 2011

Wizja przyszłości?

Kiedyś potrfel teraz etui na karty, co następne? Konetner na plecach?

Chciałbym wrócić do zdarzeń mających miejsce apropo niedawno rozgrywającego się meczu między elbląską Olimpią a Polonią Bytom. Mianowicie karty kibica. Dla mnie jest to absurdalny wymóg piłkarskiej centrali, ale nie tu i teraz o kwestiach prawnych bo to temat na konkretny i na pewno nie krótki felieton, a o użyteczności tej karty w Elblągu.
            Już dawno przestałem nosić portfel i gotówkę przy sobie. Przerzuciłem się na karty płatnicze, a jak jestem zmuszony to noszę kilka drobniaków na przysłowiowe piwko w schowku na karty pamięci ;P Jedyne co noszę to etui na karty oraz dokumenty. Mimo, iż pojemne to zaczyna mi brakować miejsca na te wszystkie gadżety, dowód legitymację dziennikarską karty kredytowe oraz inne bonusy plus kilka swoich wizytówek. Teraz dochodzi do tego karta kibica. Nie będę tu rozwodził się nad jej szatą graficzną, bo są gusta i guściki, ale o jej użyteczności. Zasadniczo jest to kompletnie niepotrzebny kawałek plastiku, który w naszych elbląskich warunkach można by przecież połączyć z czymś co u nas niedawno wprowadzono. Jest to Elbląska Karta Miejska. Niedawno w luźniej rozmowie z moim kolegą a zarazem Radnym Miasta Elbląga poruszyliśmy ten temat. Snuliśmy wizję jakby połączyć EKM z Kartą Kibica. Niewykonalne? Dlaczego nie! Odrobina chęci i organizacji oraz rozmowy. EKM sam w sobie moim zdaniem też jest bardziej upierdliwy niż pożyteczny i służy głównie nabijaniu kasy osobom trzecim, ale jeżeli już jesteśmy my elblążanie do tego zmuszeni to dlaczego by nie połączyć tych dwóch rzeczy w jedno funkcjonalne ustrojstwo ;)
            EKM jest kartą zbliżeniową służącą do poruszania się komunikacją miejską oraz płacenia w strefach płatnego parkowania na terenie Miasta Elbląga. Idąc dalej, gdyby złączyć ją z Kartą Kibica każdy dostaje pełną funkcję EKM plus co prawda na razie dość mizerne korzyści KK w postaci jakiś tam zniżek w kilku sklepach/usługach oraz możliwość zakupu biletu i wejścia na stadion. Myśląc przyszłościowo, połączenie z EKM (kartą zbliżeniową) było by korzystne gdy na obiekcie zostaną wprowadzone bramki z czytnikami czipowymi. Ułatwi to wejście na stadion oraz można by za pomocą przyłożenia do czytnika bez zbędnych formalności odczytać potrzebne dane (imię, nazwisko, pesel) i automat sam by wydrukował odpowiedni bilet lub przy pomocy panelu (jak za pomocą panelu w parkomatach EKM) wybrać samemu rodzaj biletu na wybraną trybunę a komputer bez fizycznej wymiany pieniędzy zdjął by należność z naszego „elektronicznego portfela”.
            Zadajmy sobie teraz pytanie: Czy to naprawdę takie trudne? Czy to jest tylko wizja przyszłości? Czy jest to możliwe?
Dla mnie jest to jasne i wiem, że nie tylko dla mnie. TO nie jest przyszłość! To już się stało poprzez system EKM. To nie jest wcale takie trudne wystarczyło by umieścić potrzebne dane na layoucie karty (szacie graficznej) czyli z jednej strony np. Nasza Olimpijska Karta (fotografia, imię, nazwisko, pesel, nr karty plus lekka schludna grafika z herbem) druga strona typowo EKM. Nie ma rzeczy niemożliwych tak mawiał do mnie mój dowódca działu na okręcie, kiedy myślałem, że już nie dam rady niekiedy taplając się po uszy w ropie i smarach.
Więc negocjować, rozmawiać, wykazać trochę ambicji i inicjatywy szanowni Panowie i Panie rządcy Naszego Olimpijskiego dobra, a ręczę, że znajdą (tfu!) SĄ ludzie, którzy w tym pomogą.
Mam nadzieję, że po tym tekście co niektórzy się na mnie nie obrażą ;) A jak tak to trudno poczekam, aż takie niuanse zaczną ich też irytować.

Dziękuję za uwagę i już kończę ten co najmniej o połowę za długi wywód.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Boska interwencja :)

27.08.2011

Przedwczoraj podczas meczu Olimpii z Polonią Bytom, mniej więcej od 15 minuty elbląska drużyna nie mogła się przebić na połowę rywala. Przez około 20 minut jedyne zajęcie podczas fotorelacji to opalanie się a gdy słońce zachodziło za chmury to razem z kolegą Michałem kierowaliśmy obiektywy w stronę nieba. Oto jedno ze zdjęć z tej meczowej sesji ;)  

niedziela, 28 sierpnia 2011

Polonia...

na pierwszym planie z piłką "KOŁO" podczas meczu Olimpia - Polonia Bytom 27.08.2011

W końcu chwilka aby coś dla Was napisać. Mam kilka pomysłów na najbliższe posty i przygotowane fotki, ale czasu wolnego niewiele.
Podzielę się teraz spostrzeżeniami na temat meczu Olimpii z Polonią Bytom.

Sprawa pierwsza – sam mecz. Na pochwałę moim zdaniem zasługuje „Koło” Mateusz Kołodziejski, co mecz wybijająca się postać,daje z siebie wszystko. Mam tylko nadzieję, że zyska troszkę skuteczności i będzie z niego niezły strzelec bramek. Cieszy wygrana 2:1 w pierwszym meczu u siebie.

Sprawa druga – doping. Ze strony kibiców gości doping był słaby jak na znaczącą ilość kibiców około 200 osób (Sektor gości w Elblągu max. 200 osób). Sam chcę gorąco podziękować kibicom Polonii, którzy dopingowali fotoreporterów a konkretnie moją osobę śpiewając LUCKY LUKE z racji mojego kapelusza :) Oczywiście im od klaskałem by nie być dłużnym. Ogólnie mając styczność z kibicami różnych drużyn z naszego kraju od lig okręgowych po Ekstraklasę, kibice z Bytomia są wyjątkowo delikatnie mówiąc mało inteligentni.Zamiast zagrzewać swoją drużynę, wyzywali piłkarzy z Elbląga oraz narzekali na sędziów, lub kierowali doping w stronę mediów ;P W mojej klasyfikacji zajmują jedynie oczko wyżej od kibiców z Olsztyna, którzy potrafią rzucać w fotoreporterów kamieniami. Następnie zaś szukają na stronach fotorelacji z meczu i gdy takiej nie zastaną, jako pierwsi rzucają obelgi za jej brak ;) Wracając do przyjezdnych z Bytomia, należy się szacunek, iż mimo sporej ilości kilometrów dzielącej oba miasta przybyli dość liczną grupą.

Sprawa trzecia – karty kibica i nerwowa atmosfera przy kasach, ale to opiszę w osobnym poście już niedługo.

Do  usłyszenia...

cała fotorelacja pod tym linkiem
http://e-olimpia.com/?action=fotorelacje.php&ID=226

niedziela, 21 sierpnia 2011

ARKA GDYNIA... ;P

20.08.2011 stadion Arki Gdynia ul. Olimpijska 5 (foto zrobione małpką Canon Ixus 80)

Wczorajszy mecz hmmmm....podsumujmy:
Kibicowsko – na moje oko 600 osób w tym lekko 450 z Elbląga. Doping no cóż biorąc pod uwagę moje zdarte gardło był co najmniej dobry, szczególnie gdy gospodarze często gwizdali czyli musieli nas słyszeć doskonale. Chciałbym zaznaczyć, że już dawno nie byłem na takim wyjeździe gdzie ochrona była bardzo uprzejma, cała organizacja meczu przebiegła tak sprawnie, bez utrudnień i naprawdę bez porównania do tego co na Arce działo się jeszcze kilka lat temu. Gratuluję i cóż chyba należało by życzyć aby było tak zawsze i wszędzie.

Piłkarsko – tu wolę się nie wypowiadać, bo szczerze nie za bardzo oglądałem mecz. Mnóstwo znajomych, których nie widziałem już sporo czasu, do tego ciągłe dopingowanie. Jedyne co udało mi się dostrzec to akcja, po której Arka pogrążyła nas na 3-1. Wyglądało na to, że Olimpia nie ma w tym meczu obrony. Miejmy nadzieję, że był to tylko wypadek przy pracy. Oby następne mecze wygrywała Olimpia.

PS. Nareszcie jakiś mecz podczas którego mogłem wrócić na trybuny poszaleć, pokibicować, dopingować a nie latać ze „szkiełkiem” po murawie.

Ps2. Jeszcze tylko słówko na temat stadionu przy Olimpijskiej. Doskonały przykład jak ze starego gniota zrobić piękny nowoczesny stadion i nie musi być wcale na 30-40tyś ludzi. Mam nadzieję, że elbląskie władze wezmą przykład z Gdyni i wybudują Olimpii stadion na jaki zasługuje. Czas to wszystko do cholery zmienić (kropka)

czwartek, 18 sierpnia 2011

17.08.2011 mecz Olimpia Elbląg - Warta Poznań na zdjęciu Dominik Sobański

Powiem szczerze obawiałem się o Naszą Olimpię w pierwszej lidze po tych poniekąd kolosalnych zmianach kadrowych, ale po czterech kolejkach (porażka i trzy remisy wszystko na wyjazdach) oraz wczorajszym meczu pucharowym z Wartą Poznań wszystko zaczyna wyglądać naprawdę obiecująco. Pierwsza połowa naprawdę miłe zaskoczenie, piękna gra zarówno lewym, prawym skrzydłem jak i środkiem. Takiej Olimpii dawno nie widziałem. Druga połowa to już inna gra Warta nas zamknęła praktycznie od 65 minuty meczu ale udało się pod koniec z tego wybrnąć i padł remis 1:1. Po dogrywce i karnych (tu zasługa kibiców 12-sty zawodnik :) wygrywamy 4:3. Teraz tylko czekać na kogoś z EX ;) Mam cichą nadzieję, że będzie to Wisła Kraków lub Lech Poznań. Losowanie już niebawem. Chciałbym wrócić do aktorów wczorajszego widowiska. Mateusz Kołodziejski dla mnie bomba, dał z siebie wszystko i po pierwszej połowie pozostał niedosyt bo Olimpia mogła prowadzić a raczej powinna. Tu należy chylić czoła bramkarzowi Warty byłemu Olimpijczykowi Dominikowi Sobańskiemu, który non stop ratował Wartę od porażki. Pozostał niesmak po naszych kibicach, którzy wyładowywali swoje frustracje na ex-olimpijczyku, który był jednym z głównych jak nie pierwszym autorem awansu Olimpii do zaplecza extra klasy. Osobiście życzę Dominikowi wszystkiego najlepszego, piłkarz z prawdziwego zdarzenia.
Już w sobotę mecz wyjazdowy w Gdyni z Arką miejmy nadzieję, że po zwycięstwie z Wartą Olimpia przełamie passę remisów i pogrąży rywali.

Cała fotorelacja pod tym linkiem

Zapraszam

wtorek, 16 sierpnia 2011

Za mundurem...

Modelka: Karolina sesja przy współpracy "SG" dla ZSZ1 o tym samym profilu.
Kolejna sesja Karoliny tym razem projekt we współpracy ze Strażą Graniczną :) Chciałem pokazać ujęcia które zostały wykorzystane do materiałów promocyjnych,  to są te dwa po prawej od góry. Trzecie ujęcie to już efekt naszych wygłupów przed obiektywem :)

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

TOKYO DRIFT???

14.08.2011 droga krajowa E7 na wysokości Małdyt (widok przez szybę samochodu)
Miejmy nadzieję, że to „cudo” na krajowej siódemce zniknie wraz z czterema pasami. W tej chwili wygląda to jak niezły odcinek specjalny w Need for Speed ;) Pozdro dla wiecznie zaskoczonych drogowców!
modelka: Kasia

sobota, 13 sierpnia 2011

Pasja

Zdjęcie zrobione dawno temu z balkonu mojego mieszkania. 
Coś pasującego do naszej jesiennej sierpniowej aury. Lato wróć! :)