piątek, 23 grudnia 2016

Wesołych Świąt


Przyjaciele! Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego 2017 roku chcieli byśmy złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia, spełnienia marzeń ale przede wszystkim spokojnych świąt w rodzinnym gronie. Oprócz szczerych życzeń chcielibyśmy Wam podziękować za zaufanie, którym nas obdarowaliście dzięki temu oraz przemiłej współpracy mogliśmy pójść krok do przodu. powolutku spełniać swoje zawodowe marzenia. To dzięki Wam mogliśmy rozbudować ofertę o m.in odbitki w grawerowanym pudełku z pendrive bez dodatkowych dopłat oraz mnóstwo innych mniejszych lub większych sukcesów. Bardzo Wam dziękujemy i zapraszamy do współpracy w 2017 roku.
Maciek i Monika z Radzicz.pl oraz autor bloga Maciek :)

piątek, 5 sierpnia 2016

Mazury w klimacie pierwszej połowy XX wieku

Dziś przedstawiamy Wam dzieje i historię Twierdzy Feste Boyen w Giżycku. 

Cytaty czerpane z przewodnika do nabycia w kasie twierdzy, który jest wielką składnicą wiedzy okraszoną wspaniałymi zdjęciami historycznymi i mapą do zwiedzania. Zdjęcia przedstawiają naszą wycieczkę po mazurach w tym po twierdzy - podpisy pod zdjęciami. Zdjęcia stylizowane na retro aby pasowały do opisów historycznych. Niebawem opublikujemy zdjęcia oryginalne w kolorze wraz z filmem. Serdecznie zapraszamy. 

ps. Jak będziecie w Giżycku nie możecie przegapić wycieczki po Twierdzy Boyen. Koszt niewielki bodajże 15 zł bilet normalny. 

ps2 Zaopatrzcie się w latarkę bo można chodzić po naprawdę ciekawych miejscach które nie są oświetlone a są bardzo ciekawe.


Dlaczego w Giżycku?

Do 1945 r. Wielkie Jeziora Mazurskie tworzyły południowo-wschodnią flankę Prus Wschodnich. Naturalną barierą były jeziora: Mamry, Niegocin, Mikołajskie, Śniardwy, Bełdany i Nidzkie. Z uwagi na ich głębokość oraz strome brzegi, stanowiły trudną przeszkodę dla wojsk. System jezior uzupełniały bagna np. Bagna Nietlickie oraz torfowiska. Łącznie doprowadziło to do powstania naturalnej przeszkody wodnej o długości ok. 160 km.

Ratusz miejski w Piszu 

Dodatkowo walory obronne pasa Wielkich Jezior Mazurskich wzmacniały zwarte kompleksy leśne. Puszczy Rominckiej i Puszczy Boreckiej, natomiast od południa barierę stanowiła Puszcza Piska. W tak ukształtowanym terenie przeciwnik skazany był na poruszanie się łatwymi do zablokowania, wąskimi szlakami komunikacyjnymi.

Kamienica w Piszu


Dostęp do Wielkich Jezior Mazurskich sprowadzał się w praktyce do korzystania z szlaków drogowych, których sieć nie uległa zasadniczej zmianie od późnego średniowiecza. W Pasie Wielkich Jezior Mazurskich najważniejszymi węzłami drogowo-kolejowymi były Giżycko i Pisz, przez które przebiegały strategiczne magistrale kolejowe wschodniej części Prus Wschodnich. Opanowanie Giżycka otwierało nie tylko drogę na Olsztyn i Królewiec, ale przede wszystkim dostęp do najważniejszego węzła komunikacyjnego Prus Wschodnich, jakim był trójkąt Kętrzyn - Bartoszyce - Biskupiec.

Most na rzece Pisa

Jesienią 1806 r. Giżycko stało się głównym węzłem komunikacyjnym dla wojsk rosyjskich zmierzających z Litwy na zachód. Przez miasto maszerowały korpusy generałów Teltowa i Warnecka. W styczniu przez Giżycko przeszła cała armia gen. Benningsena, której zadaniem była obrona Prus Wschodnich przed wkraczającymi z kierunku Mazowsza i Gdańska wojskami napoleońskimi. Przełom przyniosła bitwa pod Frydlandem. W pogoń za pobitymi i wycofującymi się oddziałami rosyjskimi ruszyły dywizje gen. Jana H. Dąbrowskiego i gen. Józefa Zajączka. Poprzez Sępopol. Gierdawy i Kętrzyn 21 czerwca ułani polscy wkroczyli do Giżycka. Dywizja gen. Dąbrowskiego kwaterowała na terenie tzw. Wyspy Giżyckiej.

Pomnik Melchiora Wańkowicza nad rzeką Pisą


W czerwcu 1812 r. oddziały gen. Dąbrowskiego opanowały Gołdap, Olecko i Ełk. Po podpisaniu pokoju w Tylży, w końcu lipca, oddziały polskie opuściły Mazury. Przez Giżycko powracały w grudniu i styczniu niedobitki armii Napoleona. W ślad za nimi podążała kawaleria rosyjska. Nikt w tym momencie nie powinien mieć złudzeń co do militarnego znaczenia pasa jezior mazurskich. Otwartą pozostawała kwestia: kto i kiedy wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.

Rekonstrukcja "/bursztynowej Komnaty" w OKH Mamerki

Geneza budowy Fortu Boyena

Do końca XVIII w. system fortyfikacyjny Prus Wschodnich opierał się na bałtyckich twierdzach Królewiec, Kłajpeda i Piława. Z racji swego położenie twierdze te  nie mogły zapewnić bezpieczeństwa całej prowincji. Na początku lat 80-tych XVIII w. podjęto pierwszą inwestycję obronną zlokalizowaną na wyspie Czarci Ostrów na jeziorze Śniardwy. W latach 1784-1786 obronę stanowiło sześć szańców połączonych palisadami. Na wyspie znajdowała się także mała przystań. Całość określano Fort Lyck.

Ekspozycja w bunkrze OKH Mamerki

Upadek Rzeczypospolitej zmienił sens istnienia tych magazynów. Sytuację dodatkowo komplikowała aura i częste sztormy na jez. Śniardwy. Decyzją króla Fryderyka Wilhelma II w 1796 r., a więc w 12 lat po decyzji o budowie, skład został formalnie zlikwidowany.

Ekspozycja w bunkrze OKH Mamerki
Kwestię obrony Prus Wschodnich w nowym świetle postawiły rozbiory Polski. Przyłączenie do Prus Pomorza Gdańskiego i Warmii usunęło zagrożenie od zachodu. Dodatkowo obronę wzmocniły fortyfikacje Gdańska, Elbląga, Malborka, Torunia i Grudziądza. Z kolei wojny napoleońskie obaliły względne poczucie bezpieczeństwa w państwie pruskim. Spośród 23 pruskich twierdz 10 poddało się prawie bez walki. Jedynie twierdze: Kołobrzeg, Gdańsk i Grudziądz stawiały przez dłuższy czas opór. Dodatkowo Kongres Wiedeński przyniósł Prusom nowe granice, co skłaniało do przyjrzenia się kwestii obrony państwa w nowych realiach.

Ekspozycja w bunkrze OKH Mamerki
W 1840 roku na tronie zasiadł Fryderyk Wilhelm IV. Jednocześnie ochłodzeniu uległy stosunki z Rosją. Jedną z decyzji nowego króla był powrót do służby gen. Hermanna von Boyen zdecydowanego zwolennika wzmocnienia obrony na granicy wschodniej.


Ekspozycja w bunkrze OKH Mamerki
Przygotowania do budowy.

9 grudnia 1841 r. król zlecił rozporządzenie:
“Na granicy wschodnie na szczególne polecenie zasługuje wielokrotnie omawiany przesmyk pod Giżyckiem, ponieważ odpowiada on wspomnianym wcześniej potrzebom nie tylko z racji swego naturalnego położenia, lecz zarazem uniemożliwi wrogowi usadowienie się na ważnym odcinku jezior mazurskich i wyjście stamtąd na skrzydło każdego zgrupowania na granicach.

Ekspozycja w OKH Mamerki
Już 23 lutego 1842 r. zlecono rozbudowę twierdzy Królewiec i stworzenie z niej silnego punktu oporu oraz umocnienie przesmyku między jeziorami pod Giżyckiem. 17 marca 1842 r. projekt umocnienia przesmyku został zatwierdzony przez króla. Okres wstępnych prac zamknięto 5 kwietnia 1843 r.

Panorama na jezioro Mamry


Zadanie opracowania projektów twierdzy w Giżycku i rozbudowy Królewca otrzymał szef 1. Inspekcji Twierdzy (Festungsinspektion) gen. Johann von Brese-Winiary. Projekt zakładał wybudowanie, na planie sześcioboku, dużego fortu zaporowego - festy. Na wzniesieniu między jeziorami Popówka Mała i Duża powstać miał rdzeń twierdzy - śródszaniec (donżon).

Kwatera główna niemieckich wojsk lądowych OKH Mamerki

Jego front, zwrócony w kierunku głównego zagrożenia, miał mieć narys poligonalny. Od pozostałych pięciu niższych frontów, mających narys bastionowy, śródszaniec oddzielony był przystosowanym do obrony piechoty wałem ziemnym. Na przedpolu frontu śródszańca zaplanowano wybudowanie, dla wzmocnienia obrony, trzech małych fortów - lunet oraz wieży artyleryjskiej.


Kwatera główna niemieckich wojsk lądowych OKH Mamerki
Lata 1844-45 to okres klęsk żywiołowych. Bojąc się utraty funduszy gen. von Boyen nakazywał jak najszybsze rozpoczęcie właściwych prac, które zarazem stanowić miały dodatkową ofertę pracy i źródło dochodów dla okolicznej ludności. Z tych samych względów uruchomiono także projekt budowy dróg bitych oraz sieci kanałów łączących jeziora mazurskie.

Kwatera główna niemieckich wojsk lądowych OKH Mamerki
Budowa twierdzy (1844-1860)

4 września 1844 r. o godz. 18 miała miejsce uroczystość położenia kamienia węgielnego pod budowę twierdzy. W zamurowanej szklanej tubie znalazły się: dokument podpisany przez uczestników ceremonii, plan budowy twierdzy, jej szkic, almanach dworu i państwa z 1844r., rocznik wojskowy z 1844r. i po jednej sztuce wszystkich monet z tegoż roku. Tym samym rozpoczęto oficjalnie budowę twierdzy.

Kwatera główna niemieckich wojsk lądowych OKH Mamerki
24 grudnia 1846 r., chcąc uhonorować gen. von Boyena i jego wysiłki na rzecz wybudowania twierdzy w Giżycku, nadano jej miano Feste “Boyen”. Jej bastiony otrzymały nazwy: Herman, Ludwig, Leopold (imiona generała), Schwert, Recht oraz Licht (trzy elementy zawołania herbowego von Boyenów - Miecz, Prawo i Światło).


Śluza Górna w Leśniewie z czasów II Wojny światowej



W 1848r. Powstała wewnętrzna część Bramy Giżyckiej oraz Bramy: Kętrzyńska i Prochowa. Bramy Giżycka i Kętrzyńska tworzy główny ciąg komunikacyjny. W ich sieni znajdują się wnęki dla strzelców, natomiast po obu stronach Bramy Kętrzyńskiej zlokalizowano pomieszczenia wartownicze ze strzelnicami. Brama Giżycka wyposażona była w most zwodzony. Brama Prochowa, w kurtynie frontu IV, zapewniła dodatkową komunikację dla oddziałów znajdujących się poza twierdzą. Czwartą bramą była Brama Wodna, która miała umożliwić dostarczanie zaopatrzenia do twierdzy drogą wodną. W tym celu wykopano kanał do jeziora Niegocin, a w fosie kurtyny frontu I zbudowano małą przystań. Nigdy nie zrealizowano planowanego basenu portowego. Prace przy niej zakończono dopiero pod 1853 roku.


Śluza Górna w Leśniewie z czasów II Wojny światowej

Do Giżycka przeniesiono większość rozebranego Fortu Lyck w tym do twierdzy oba spichlerze, o konstrukcji drewniano - murowanej. Celem zabezpieczenia potrzeb mieszkalnych załogi twierdzy, przewidywanej na maksymalnie 2500 ludzi, w 1850r. rozpoczęto budowę trzech budynków koszarowych o budowie trójkondygnacyjnej. Piwnice przystosowane były do prowadzenia obrony, ich otwory okienne wyposażone były w żaluzje pancerne. Każdy koszarowiec przewidziany był dla dwóch kompanii wojska, a więc około 500 żołnierzy. W latach 1854-55 zbudowano u podnóża wału wolno stojący mur ze strzelnicami, tzw. “Mur Carnota”, oddzielający wał od suchej fosy. Do 1856 r. zakończono budowę budynków gospodarczych (piekarnia, stacja gołębi pocztowych).


Śluza Dolna w Leśniewie z czasów II Wojny światowej

Łącznie prace murarskie pochłonęły 15 638 675 cegieł oraz 32 921 ton wapna gaszonego. Tak ukształtowana twierdza zajęła powierzchnię 1km2. Najwyżej zlokalizowany jest śródszaniec (147 m n.p.m.). Chęć dopasowania do terenu sprawiła, że budowniczym nie udało się zachować regularnych proporcji. Stąd też istnieją różnice między długościami poszczególnych frontów, a nawet barków bastionów.

Zamek w Węgorzewie

W 1859 r. zapadła decyzja o utworzeniu garnizonu wojskowego w Giżycku. W dniu 1860 r. w twierdzy zakwaterowały się w koszarach pododdziały I Batalionu 43 Pułku Piechoty. Od 1902 aż do 1919 r. twierdza stała się siedzibą 2 Fortecznego Oddziału Karabinów Maszynowych. Funkcję załogi artyleryjskiej twierdzy spełniały w tym samym czasie dwie kompanie II Batalionu 1 Pułku Artylerii Pieszej von Linger. Feste Boyen była twierdzą czysto wojskową, pozbawioną cywilnych mieszkańców. Większość oficerów, przede wszystkim ci posiadający rodziny, mieszkała w mieście. Tam też znajdowały się sztaby. Komendanta twierdzy powołano dopiero w 1887 r. - został nim major von Horn.

Krzyż na wzgórzu św. Brunona w Giżycku


Modernizacja i rozbudowa w latach 1860-1914

Jesienią 1870 r. twierdza pełniła funkcję więzienia stanu, gdzie przetrzymywano działaczy socjaldemokratycznych i liberalnych. Przetrzymywani byli bez wyroku sądowego: Wilhelm Bracke, Leonard von Bonhorst, August Geib, Johann Jacoby i 9 innych działaczy. W 1870 r. garnizon Giżycka został zmobilizowany. Bastion Landwhery wziął udział w walkach we Francji. Po zakończeniu działań wojennych, przez krótki czas, w twierdzy przebywali jeńcy francuscy.


Wyjście na jezioro Tajty


Doświadczenia wojny francusko-pruskiej 1870 r., pojawienie się dział z gwintowaną lufą i związany z tym wzrost ich donośności i siły rażenia, wynikające z tego nowe wymagania i związana z tym dezaktualizacja koncepcji twierdzy jako samodzielnego założenia obronnego skłaniały ku kolejnym pracom budowlanym i modernizacyjnym. Doprowadzenie w 1868 r. do Giżycka południowego odcinka kolei “wschodniopruskiej” spowodowało zasypanie kanału łączącego twierdzę z jeziorem Niegocin oraz przystani. Tym samym swoją pierwotną funkcję zatraciła Brama Wodna. W 1870 r. przekształcono ją w pomocniczy wjazd do twierdzy wyposażony w most zwodzony.


Jezioro Niegocin a na horyzoncie panorama Giżycka


W 1872 r. Feste “Boyen” zaliczona została do twierdz II. klasy. W 1885 r. Komisja Obrony Kraju uznała istnienie twierdzy za wskazane oraz zleciła jej wzmocnienie. Jej podstawowym zadaniem miało być powstrzymanie czołówki wkraczających wojsk rosyjskich, a przede wszystkim kawalerii. Lata 80-te przyniosły gruntowną modernizację twierdzy. Wymusiły ją kolejne zmiany w technice, a zwłaszcza systematyczny wzrost donośności dział gwintowanych i pojawienie się pocisków burzących o działaniu minowym. Mając na względzie potrzebę zabezpieczenia załogi twierdzy przed ogniem artylerii przeciwnika w 1887 r. rozpoczęto prace budowlane przy pięciu kompanijnych schronach piechoty. Betonowy strop obiektów przysypany był dodatkowo warstwą ziemi, wyposażone w system wentylacji mechanicznej.

Jezioro Kisajno

Dla wzmocnienia obrony na wałach przygotowano stanowiska dla 80 dział. Od 1902 r. w twierdzy znajdowała się składnica artyleryjska. W 1908 r. gen. von der Goltz, dowódca I Korpusu Armii, nakazał zdjęcie z wałów twierdzy dział kalibru 150 i 100 mm i przeniesienie ich poza mury. Od tej pory na wale znajdować się miały jedynie stanowiska dział kal. 90 mm oraz działek rewolwerowych kal. 37 mm. W latach 1913-1914 na terenie “wyspy” zbudowano 4 schrony piechoty, 4 artyleryjskie i 3 amunicyjne. Ponadto wzniesiono 4 schrony obserwacyjne ze stanowiskami peryskopowymi (piąty w twierdzy - Bastion Ludwig).


Giżycko :)


Lata 1914-1915

Niemiecki plan obrony Prus Wschodnich na wypadek wojny z Rosją, będący modyfikacją plany Schlieffena, przewidywał koncentrację armii pod osłoną pasa jezior i towarzyszących im umocnień, a następnie skierowanie całości sił przeciwko tej armii, która jako pierwsza wtargnie na obszar Prus, możliwie szybkie jej rozbicie, tak aby mieć czas na reorganizację i skierowanie się przeciwko drugiej armii. Był to plan, którego powodzenie zależne było w dużej mierze od błędów popełnianych przez przeciwnika. Stąd też dopuszczano, w razie niepomyślnego rozwoju wypadków, pozostawienie prus Wschodnich i wycofanie się na linię Wisły. Była to generalnie koncepcja defensywna, obliczona na możliwie długie wiązanie sił nieprzyjaciela.


Kanał Giżycki


Od 6 VIII rozpoczęto w Giżycku przygotowania do obrony twierdzy. Zapoczątkowano proces niszczenia zabudowań miejskich między kanałem a rynkiem i budynkiem dworca tak że uzyskano widok bezpośrednio do dworca kolejowego. Do obrony  przygotowano pomieszczenia zamku, zaś w jego rejonie dokonano wycinki wysokich drzew. Uwzględniając szczupłość sił pozostawionych  do obrony twierdzy, jej podstawą stała się artyleria.


Kanał Giżycki

14 VIII Niemcy nawiązali kontakt bojowy z silnym zgrupowaniem przeciwnika na wschód od Olecka. Po oderwaniu się od przeciwnika 15 VIII oddział powrócił koleją do Giżycka. Straty wyniosły jedynie 20 zabitych, dużą skuteczność potwierdziła artyleria. Żołnierze nabrali doświadczenia bojowego, co w dużej mierze przyczyniło się do podniesienia, i tak wysokiego, morale. W pierwszych analizach wskazano także na niską wartość bojową przeciwnika. Z nasłuchu radiowego wynikało, że przed frontem jezior znajdował się II Korpus rosyjski, którego sztab znajdował się w Ełku. 23 VIII Rosjanie opanowali Korsze, Kętrzyn oraz Budry. Tym samym zamknięto pierścień okrążenia wokół Giżycka. 25 VIII o godz. 9:30 Rosjanie przypuścili pierwszy atak na miasto od strony Lasu Miejskiego. Za sprawą skutecznego  ognia artylerii z twierdzy atak odparto.

Kanał Giżycki
Następnego dnia Rosjanie wdarli się do miasta, ostrzelany został szpital “Bethanien”. Zmasowany ogień artylerii i karabinów maszynowych zmusił przeciwnika po półtoragodzinnej walce do wycofania się. O świcie 27 VIII pojawili się parlamentariusze rosyjscy (w wyniki incydentu zostali ostrzelani i ranni) ppłk Bulbasz, por. Grünberg oraz trębacz. Wzywali do poddania twierdzy. Płk Busse odrzucił żądania. Z rozmów z parlamentariuszami wynikało, że Rosjanie szacowali załogę twierdzy i oddziały w niej na ok. 10 000 żołnierzy. Tłumaczyło to ostrożność, z jaką zbliżali się do miasta i ich pasywność. W tej sytuacji płk Busse postanawia kontynuować działania na przedpolu twierdzy celem utwierdzenia przeciwnika w mylnej ocenie jego sił i związania jak największej liczby wojsk.


Kanał Giżycki

28 VIII Rosjanie przypuścili atak od zachodu. W rejonie wsi Kamionka dwa bataliony rosyjskie, wsparte dwiema sotniami kozackimi, zaatakowały pozycje Landsturmu. Dzięki wsparciu dział kal. 100 mm z twierdzy atak odparto. Patrole rosyjskie dotarły aż w rejon Pięknej Góry. W nocy Rosjanie dwukrotnie atakowali pozycje niemieckie w Lesie Miejskim. Wszystkie ataki zostały odparte. W tej sytuacji płk Busse zaplanował na następny dzień kontruderzenie. Atak przeprowadzony przy wsparciu artylerii zakończył się odrzuceniem przeciwnika. Działania te wymusiły reakcję ze strony Rosjan. Płk Busse zarządził odwrót. W drodze powrotnej dotarła wieść o zwycięstwie w rejonie Olsztynka (bitwa pod Tannenbergiem).W ciągu następnych 5 dni obrońcy twierdzy wzmagali działania wypadowe. Na wszystkich kierunkach zaobserwowano ruch wojsk rosyjskich z zachodu na wschód, niewątpliwie świadectwo odwrotu.


Giżycki Port jezioro Niegocin


Zmiana sytuacji na froncie była następstwem bitwy pod Tannenbergiem, która doprowadziła do rozbicia osamotnionej 2 Armii gen. Samsonowa. W tej sytuacji dowództwo niemieckiej 8 Armii (od 23 VIII stanowisko objął gen. von Hindenburg) podjęło decyzję o wyprzedzeniu planowanego uderzenia rosyjskiego. Tak zrodził się plan tzw. pierwszej bitwy nad jeziorami mazurskimi . Podlegał on na przeprowadzeniu głębokiego manewru oskrzydlającego z rejonu Wielkich Jezior na tyły rosyjskich sił.


Giżycko :)


Ofensywa ruszyła 8 września. Pierwszego dnia ofensywy działania prowadziła wyłącznie grupa manewrowa. Z Mikołajek uderzyła na Miłki  i posuwała się w kierunku północnym. Nie udała się próba przełamania pozycji rosyjskich na odcinku Pozezdrze - Kruklanki. Następnego dnia 36 DP wraz z załogą twierdzy zdobyła Pozezdrze, zaś 35 DP Kruklanki. Równolegle 1 i 2 DP osiągają wydminy, a następnie Siewki, wyrównując tym samym front.


Giżycki Port jezioro Niegocin

Droga do oskrzydlenia armii gen. Rennenkampfa stała otworem. Również 9 września rozpoczął się napór sił głównych na odcinku Węgorzewo - Pregoła. Nie zakończył się on jednak przełamaniem  pozycji rosyjskich. W nocy 9 września gen. Rennenkampf zarządził odwrót całej armii. Oznaczało to zarazem koniec zmagań załogi twierdzy Boyen, która 10 września powróciła do Giżycka.

Ujście Kanału Giżyckiego do jeziora Niegocin

Dla miasta rozpoczął się okres powrotów i odbudowy ze zniszczeń wojennych. Z perspektywy kampanii jesiennej twierdza Boyen potwierdziła słuszność decyzji o jej budowie. Stanowiła ona oś obrony linii Wielkich Jezior Mazurskich, której utrzymanie pozwoliło na przeprowadzenie pełnej mobilizacji, zmusiło przeciwnika do rozczłonkowania swoich sił oraz związanie całego korpusu. W ten sposób stworzono dogodne podstawy do rozgromienia sił  rosyjskich pod Tannenbergiem. Następnie twierdza Boyen stanowiła dogodną pozycję wyjściową do wyprowadzenia manewru oskrzydlającego w czasie bitwy nad jeziorami mazurskimi.

Zabytkowy neon na kinie "Fala" w Giżycku

Sytuacja militarna państw centralnych na froncie śląskim i galicyjskim przekreśliła możliwość całkowitego wyeliminowania zagrożenia militarnego Prus Wschodnich. Ludendorff nakazał we wrześniu 1914 r., zaraz po zakończeniu bitwy nad jeziorami, rozpoczęcie prac przy umocnieniach polowych. Filarem tej polowej pozycji obronnej była Feste Boyen. Łączenie zamierzano wznieść 38 punktów oporu na wschodzie i 12 na zachodzie. Typowy punkt oporu składał się z dwóch schronów piechoty (w każdym pluton 80 żołnierzy), schronu pogotowia (40 żołnierzy) i dwóch wartowni (po 20 żołnierzy). W obrębie punktu oporu wznoszono czasami schrony obserwacyjne artylerii. dowództwo nad całą pozycją polową objął  gen. Kosch. Płk Busse pozostał komendantem twierdzy. Pomiędzy 10 listopada 1914 r. a 27 grudnia Rosjanie przypuścili całą serię szturmów na pozycje niemieckie, udało im się osiągnąć lokalne sukcesy.

Port żaglówek przy jeziorze Niegocin

W okresie od 7 września 1914, a Bożym Narodzeniem 1916 r. na twierdzy wydawany był jedyny wówczas tytuł prasowy “Kriegszeitung der Feste Boyen und Stadt Lötzen”. Zamiary gen. Hinderburga sprecyzowane zostały w dyrektywie Dowództwa Frontu Wschodniego z 28 stycznia 1915 r.: Zamierzam uderzyć 10 armią, lewym jej skrzydłem, w kierunku Tylża - Wiłkowyszki, aby oskrzydlić nieprzyjaciela od północy; dywizja królewiecka z 10 armii oraz lewe skrzydło 8 armii ma nacierać w kierunku Orzysz - Pisz i na południe od tych miejscowości. (...) W dalszym rozwoju działań 10 armia powinna się silnie ubezpieczyć z kierunku Kowna; w tym celu użyć brygadę rezerwową gwardii, a później oswobodzoną dywizję królewiecką. Przewiduje ściągnięcie reszty rezerwowego korpusu gwardii w kierunku  Wystruci celem ubezpieczenia od strony Kowna. W celu ubezpieczenia 8 armii od południa zostaje skoncentrowany XX korpus w obszarze Wielbark - Nidzica. Początek operacji wyznaczono na 7 lutego. Po dwóch dniach walk Rosjanie rozpoczęli odwrót z Prus Wschodnich.


Zamek Krzyżacki i most zwodzony na Kanale Giżyckim

Wraz z wyzwoleniem wschodniej części Mazur twierdza Boyen stała się swoistym symbolem niemieckiego oporu. W twierdzy gościli m.in. cesarz Wilhelm II, Książę Joachim von Preußen, adm. Tirpitz oraz bawarski następca tronu.


Pałac część Zamku Krzyżackiego

Po roku 1918

28 czerwca 1919r. w Wersalu podpisano ostateczny traktat pokojowy. Niemcy zostały zmuszone do rozbrojenia i zniszczenia wszystkich urządzeń obronnych, twierdz i fortyfikacji lądowych znajdujących się na terytorium niemieckim na zachód od linii przeprowadzonej o 50 km na wschód od Renu (art. 180). Końcowy akapit art. 180 odnosił się także do pozostałych fortyfikacji niemieckich: system obrony granic na południu i wschodzie Niemiec będzie utrzymany w stanie obecnym.

Twierdza Boyen (Poterna - przejście pod wałem)



Utrata Pomorza Gdańskiego oraz fortyfikacji Torunia i Grudziądza całkowicie odsłoniła zachodnie pogranicze Prus Wschodnich, a także odcinek Iława - Szczytno, swoistą bramę do prowincji od południa. Dla armii rozpoczynał się okres demobilizacji, tworzenia struktur oficjalnej i nieoficjalnej Reichswehry. W okresie bezpośrednich przygotowań do plebiscytu, a więc po 10 stycznia 1920 r., twierdza Boyen była jednym z większych magazynów broni i amunicji. Z chwilą przybycia obserwatorów alianckich magazyny te przeniesione zostały w rejonie Pozezdrza, Ogonek i Węgorzewa. W latach 20-tych w całej prowincji powstały zakonspirowane organizacje Landesschutz skupiające starych, wypróbowanych żołnierzy posiadających doświadczenie wojenne.


Twierdza Boyen

W materiałach wywiadowczych Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego oraz Straży Granicznej. Meldunki agentów potwierdzały , iż od 1929 r. twierdza Boyen była miejscem szkolenia “czarnej” Reichswehry. Szkolenia realizowane w twierdzy nie ograniczały się wyłącznie do aspektu stricte wojskowego. Ważnym elementem przygotowań do ewentualnej obrony było szkolenie urzędników administracji samorządowej, służb leśnych, a także zarządców dużych majątków. Przedmiotem szkoleń było zapoznanie się z procedurami mobilizacyjnymi, określenie szczegółowych planów realizacji, a także sposób zachowania się na wypadek wkroczenia wojsk polskich.


Twierdza Boyen

Twierdza i pamięć walk w latach 1914-1915 spełniały bardzo ważną funkcję ideologiczną i edukacyjną. 6 czerwca 1922 r. twierdzę i pobliską izbę pamięci poraz kolejny odwiedził feldmarszałek Hindenburg. Zgodnie z inwentaryzacją przeprowadzoną w 1920 r. przez Miedzysojuszniczą Komisję Kontroli na obszarze tzw. Wyspy Giżyckiej zlokalizowane były (poza twierdzą Boyen): 4 peryskopowe stanowiska obserwacyjne, 4 schrony piechoty, 3 schrony amunicyjne i 4 schrony artylerzystów. W 1927 r. na tym samym terenie znajdowały się, poza wymienionymi wyżej schronami, schron łączności, 2 schrony drużynowe piechoty i 2 ukrycia rzutni granatów ręcznych.


Twierdza Boyen

W dwa lata po dojściu do władzy Hitler wkroczył na drogę oficjalnych zbrojeń i zerwał z ograniczeniami Traktatu Wersalskiego. Do budowy nowych fortyfikacji przystąpiono w 1939 roku. Befestigungen bei Lötzen (tak Niemcy oficjalnie nazywali nową pozycję - w wolnym tłumaczeniu: Rejon Ufortyfikowany Giżycko) stanowiły wyjątkowy w skali III Rzeszy zamknięty kompleks, którego walory obronne miały dodatkowo podnieść liczne przeszkody naturalne.


Twierdza Boyen (Cesarska szabla oficerska z czasów I wojny Światowej)

Większość schronów RU Giżycko wybudowano według stosowanej w latach 30-tych kategorii odporności B1, co oznaczało, że grubość ich żelbetowych ścian wynosiła 100 cm, a grubość stropu 80 cm. zastosowanie wysokiej klasy materiałów budowlanych oraz przestrzennej siatki zbrojeniowej ze stalowych prętów gładkich o średnicy 12 mm dawało tym schronom wytrzymałość na kilkakrotne trafienie pociskami burzącymi kal. 120mm oraz przeciwpancernymi kal. 105 mm. Do początków września 1939 roku, kiedy to w związku z działaniami wojennymi w Polsce wstrzymano budowę umocnień, na terenie RU Giżycko wybudowano 255 schronów bojowych, a dalsze 12 obiektów było w końcowej fazie budowy.


Twierdza Boyen
W momencie, gdy zapadła decyzja o ataku na Polskę, zadanie obsadzenia fortyfikacji RU Giżycko powierzono podległym Kommandantur der Befestigungen bei Lötzen formacjom Grenzschutzu. Z oddziałów Landwehry, które pierwotnie przeznaczone były do obsadzenia fortyfikacji, utworzono nową brygadę - Brygadę Forteczną “Lötzen”, której zadaniem była obrona wschodniego pogranicza prowincji przed ewentualnym wtargnięciem sił polskich.


Twierdza Boyen (wał z pozycjami artyleryjskimi i schronami piechoty)
Feste Boyen w latach 1941-1945

Porażka pod Moskwą skłoniła OKH (Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych) do zmiany podejścia w kwestii rozpoznania sił radzieckich. 1 kwietnia 1942 r. dowództwo nad wydziałem przejął płk Reinhard Gehlen. Pułkownikowi udało się porozumieć z adm. Canarisem, szefem niemieckiego wywiadu, w następstwie czego doszło do ścisłej współpracy wydziału z placówką Abwehry o kryptonimie “Walli I”w Mikołajkach, odpowiedzialnością za zbieranie danych wywiadowczych na froncie wschodnim.

Twierdza Boyen (widok z wału na kojec artyleryjski i jeden z bastionów)
Jedna z sekcji tego wydziału, zajmująca się analizą przejętych dokumentów radzieckich, ulokowana została właśnie w twierdzy Boyen.

Twierdza Boyen (widok z kojca artyleryjskiego na jeden z bastionów)
Na terenie twierdzy stworzono także tajny, specjalny obóz jeniecki, w którym przetrzymywano “cennych”, z uwagi na ich wiedzę lub gotowość do współpracy, jeńców radzieckich. Na terenie obozu zorganizowano kino, bibliotekę, własną kuchnię. Jeńcy mieli możliwość spacerowania. Obóz przewidziany był dla około 100 jeńców.


Twierdza Boyen (Poterna - przejście pod wałem)


Już w maju 1942 r. w obozie pojawił się były szef Zarządu Politycznego 32 Armii Gieorgij Żylenkow, który w krótkim czasie stał się centralnym źródłem informacji o potencjale militarnym ZSRR. Niewątpliwie najcenniejszym “nabytkiem” okazał się być gen. Andriej Własow, bohater obrony Moskwy, dowódca 2 Armii Uderzeniowej. Gen. Własow dostał się do niewoli 12 lipca 1942 r., a już 15 lipca znalazł się w Giżycku, gdzie przez kolejny tydzień był przesłuchiwany przez oficerów wywiadu Fremede Heere Ost.

Twierdza Boyen (widok z piekarni na schrony piechoty)
Obóz zlikwidowano ostatecznie w końcu 1943 r.

Twierdza Boyen (widok z piekarni na schrony piechoty)

Zbliżający się front wschodni oraz decyzja o przekształceniu RU Giżycko w jedno z kluczowych ogniw systemu obrony Prus sprawiły, iż w twierdzy zgromadzono 4-miesięczne zaopatrzenie i amunicję dla 18 tyś. żołnierzy. W silosach zmagazynowano 8 tyś. ton ziemniaków. Na terenie miasta wytyczono rejony zrzutu dla samolotów, większość mężczyzn zaangażowano przy budowie tzw. “linii Kocha” oraz przy kopaniu rowów przeciwczołgowych, pospiesznie tworzono oddziały Volkssturmu.

Twierdza Boyen (Spichlerz)

Zima nie ułatwiła życia na froncie. Przysypane pola minowe traciły swoje funkcje. Zamarznięte jeziora stawały się idealnymi drogami, a nawet lądowiskami, np. dla spadochroniarzy. 12 stycznia 1945 r. Rosjanie rozpoczęli kolejną wielką ofensywę. Zamarznięte mokradła i rzeki stwarzały idealne warunki, by ruszyły masy sowieckich czołgów. Do wieczora 18 stycznia oddziały 2 Frontu Białoruskiego przełamały pozycje niemieckie.

Twierdza Boyen (Dom gołębi pocztowych)

W warunkach ostrej zimy 1944/45 roku wszystkie jeziora, bagna, rzeki i kanały pokryły się około 40-centymetrową taflą lodu, po którym mogły przejechać nawet czołgi. Wszystko to zmniejszyło co najmniej o połowę wartość bojową RU Giżycko.

Twierdza Boyen (Zabudowania na majdanie twierdzy)

Ludność cywilna, jak i żołnierze spieszyli na dworzec kolejowy. W ratuszu rozłożyło się wojsko. Generalnie 24 stycznia miasto zostało ewakuowane. Tego dnia rano odjechał ostatni pociąg, a o 10:00 transport wojskowy wywiózł ostatnich cywili. 24 stycznia w południe zaczęły się walki o miasto. Samoloty wroga krążyły nad pociągami z uciekinierami.


Twierdza Boyen (Brama Kętrzyńska)

W Giżycku pozostało około 300 cywilów. Zgodnie z rozkazem ok. 250 ludzi zgłosiło się do dyspozycji komendanta twierdzy płk saperów Kretschmera. Już 23 stycznia przenieśli się oni do twierdzy Boyen i zajęli kwatery w opuszczonym lazarecie. Tu otrzymali rozkaz wystawienia posterunków i zbudowania kilku gniazd karabinów maszynowych. Poza komendantem, który zajął bunkier dowodzenia, w twierdzy nie było żadnych innych oddziałów.


Twierdza Boyen (Brama Kętrzyńska)

25 stycznia wieczorem Rosjanie zaatakowali. 26 stycznia przyniósł koniec twierdzy Boyen. Z kierunku Pierkunowa Rosjanie w sile batalionu przeszli na nartach jez. Mamry i od tyłu zaatakowali obrońców.

Twierdza Boyen (Poterna - przejście pod wałem)
Wprawdzie po południu z kierunku Wron uderzyła piechota z zadaniem odrzucenia wroga, jednak kontratak nie powiódł się. Komendant twierdzy nakazał późnym wieczorem wycofanie się w kierunku Kętrzyna.

Twierdza Boyen (Schrony piechoty)
Po roku 1945

Do lata 1945 r. na terenie twierdzy przebywały pododdziały Armii Czerwonej. W nowej rzeczywistości powojennej Polski Giżycko pozostało jednym z kluczowych garnizonów. Liczne jednostki bojowe, szkolne, zaopatrzeniowe i remontowe potrzebowały odpowiedniej infrastruktury koszarowej i poligonowej. Kończono także dzieło rozsadzania poniemieckich fortyfikacji.


Twierdza Boyen (Brama Giżycka)

W 1957 roku wojsko przekazało władzom cywilnym cały kompleks twierdzy. W 1973 r. obiekt został wpisany do rejestru zabytków.


Twierdza Boyen (Replika działa artyleryjskiego)